W poprzednim odcinku mieliśmy okazję poznać solistów, czyli takie przymiotniki, których nigdy nie można postawić w duecie z rzeczownikiem, a jeśli już bardzo musimy, to należy znaleźć dla nich elastyczny zamiennik. W tym poście zajmiemy się przymiotnikami, które w przeciwieństwie do pierwszej grupy muszą mieć towarzystwo rzeczownika (nazwiemy je mamisynkami). Tak, jak w poprzedniej grupie, ta nie ma ich zbyt wiele. Inną cechą, która odróżnia te dwie grupy od siebie, to ich pochodzenie (choć nie zawsze). Przeważnie są to słowa pochodzące z języka francuskiego albo łaciny; a więc wielosylabowe (pamiętamy, że wielosylabowce są bardziej formalne w stylu; jedno-sylabowce, to przeważnie słowa pochodzące z pragermańskiego, są nieformalne; w języku mówionym Anglicy od dawien dawna woleli słowa krótkie, to pozwalało na szybkie wypowiedzenie swojej kwestii i łatwiejsze nadanie swojej wypowiedzi odpowiedniego rytmu; dlatego też rap jest wynalazkiem angielskim a nie francuskim, bo lepiej się do tego nadaje). Część z podanych przymiotników poniżej może również pełnić funkcję rzeczowników (podałem przy nich literkę n - noun - rzeczownik).
atomic, cubic, digital, medical (n), phonetic, chief (n), elder (n), the eldest, entire, initial (n), little, live, main (n), only (n), whole (n), eventual, occasional, northern, maximum (n), minimum (n), underlying
absolute, complete, mere (n), sheer, utter
I byłoby super; słowa podane i koniec posta. Git! Jak wskazywałem wcześniej nauka pojedynczych słów jest stratą czasu. Przy kazdym nowym slowie, które pojawia się w naszej rzeczywistości nalezy sobie zadać pytanie: a co po tym slowie następuje? Z jakimi innymi słowami nasz bohater się umawia/ spotyka najczęściej?