Showing posts with label homonim. Show all posts
Showing posts with label homonim. Show all posts

Monday, 13 February 2012

Dziwny jest ten angielski #3 - homografy, czyli heteronimy





Homografy, to grupa słów, całkiem spora, przy których musimy mieć się na baczności. Może nam się wydawać oto 'znam już to słowo, wiem jak go wymawiać! nie muszę go sprawdzać', a tu bomba, faux pas językowe się popełniło. 
Nie trzeba być znawcą Iliady i czytać klasyka w oryginale, żeby rozszyfrować sam termin homograf (pod warunkiem, że nie jesteśmy uprzedzeni językowo). Homograf w wolnym tłumaczeniu, to 'taki sam znak', czyli słowa (przeważnie pary), które pisze się tak samo, lecz mają zupełnie różne znaczenia. Mogą też, ale nie muszą, mieć różną wymowę (to heteronimy). W tym poście zajmiemy się właśnie heteronimami. Poniżej znajdziesz ich długą listę.

Thursday, 26 January 2012

Co ma OMG wspólnego z drednotem?




'Fear God and Dread Nought' (Bójcie się Boga, lecz niczego więcej)

W 1906 Marynarka Wojenna Jej Królewskiej Mości (Royal Navy) otrzymała nowy typ pancernika. Jego konstrukcja okazała się na tyle udana i przełomowa, że nazwę Dreadnought (trzeba zaznaczyć, że nazwę tą nadawano statkom już od czasów Elżbiety I) zaczęto używać dla nowej klasy pancerników (po polsku mówimy o drednotach). Pancerniki posiadały tylko działa kalibru 305 mm (big guns) i osiągały prędkość 21 węzłów (knots)! Admirał John 'Jackie' Fisher był autorem reformy Marynarki Wojennej, innymi słowy zastał ją drewnianą a zostawił 'blaszaną'; za co (i inne zasługi) został uhonorowany tytułem szlacheckim (elevated to the peerage); stając się arystkoratą przyjął za swoje motto sentencję 'Fear God and Dread Nought' (ciekawe jakie motto ma Mick Jagger?). Rzecz jasna, to marynarze na pokładzie drednotów mieli się niczego nie bać, natomiast wróg wręcz przeciwnie. 

OMG! Zapomniałem!